W styczniu będziemy robić w sumie 4 testy, pierwszy już za nami (tor przeszkód), już dzisiaj kolejny. Jaki? Zobaczycie. Po co w ogóle trenerzy robią testy? Otóż moi drodzy bycie na treningu to jedno, sumienne ćwiczenie na nim to również bardzo ważna sprawa, której nie można lekceważyć. Zawsze trzeba ćwiczyć podczas KAŻDEGO ćwiczenia JAK NAJLEPIEJ POTRAFIĘ. Wyniki poniedziałkowego testu (sprawnościowego) prezentuję poniżej. Każdy pokonywał tor 2 razy (wyjątek Marcel, którego bolał brzuch), poniżej prezentuję najlepszy czas każdego z obecnych;
Chlebowski - 14,80
Herpik - 21,05
Hetmanowski - 16,35
Kowalski - 16,50
Kurcbach - 17,89
Matelski - 15,35
Matuszewski - 16,80
Morkowski - 15,30
Pawłowski - 14,87
Piaskowski - 14,47
Sobala - 17,78
Staszak - 14,47
Strzegiecki - 20,50
Synenko - 17,06
Krystian - 16,17
Sebastian - 18,65
Szczepanik - 15,69
Szemfel - 14,38
Wasiak - 14,90
Wawrzyniak - 15,16
Walczak - 15,94
Wojdziak - 20,21
Zdunek - 17,51
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz