Mateusz Marciniak był na wszystkich treningach - 100 % frekwencji. Brawo, tym samym Mateusz jest pierwszym zawodnikiem w historii, który osiągnął taki wynik w całej rundzie! Jakaś mała nagroda za ten wyczyn na pewno się znajdzie (Mati, przypomnij trenerowi na pierwszym treningu po przerwie). Dalej w zestawieniu, z tylko dwoma opuszczonymi zajęciami Kuba i Wiktor - również gratulacje. Pozostali zawodnicy również bardzo dobrze - w większości wszelkie opuszczone treningi były wynikiem choroby, o czym często byłem informowany przez samych zawodników. Idąc dalej w zestawieniu dwóch ostatnich zawodników policzyłem od momenty gdy pierwszy raz pojawili się na treningu, stąd wyższy procent pomimo mniejszej ilości zaliczonych treningów. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Pamiętajcie że tylko trening czyni mistrza. Z drugiej strony chciałbym przypomnieć rodzicom, co już mówiłem na wrześniowym spotkaniu - jeśli ktoś nawali w szkole z własnej winy (zła ocena, nie odpowiednie zachowanie) - wówczas nie zasługuje on na udział w treningu. Trening jest nagrodą za nasze dokonania w ciągu dnia i tak należy do tego podchodzić. Oczywiście nikomu tego nie życzę (choć takie przypadki były w tej rundzie) ale chciałbym byśmy wiedzieli wszystko jasno.
niedziela, 25 grudnia 2011
Frekwencja za rundę jesienną 2011
W okresie od września do zeszłego poniedziałku obyły się w sumie 32 treningi. Jedna osoba zaliczyła je wszystkie. W zestawieniu brałem pod uwagę WSZYSTKIE organizowane przez nas zajęcia (chodzi głównie o sobotnią gimnastykę, której w grudniu były 3 zajęcia). Cieszy fakt ogólnej frekwencji, która była chyba rekordowa odkąd pracujemy wspólnie z sobą. Poniżej zestawienie oraz nazwisko zwycięzcy, oraz krótki komentarz.
Mateusz Marciniak był na wszystkich treningach - 100 % frekwencji. Brawo, tym samym Mateusz jest pierwszym zawodnikiem w historii, który osiągnął taki wynik w całej rundzie! Jakaś mała nagroda za ten wyczyn na pewno się znajdzie (Mati, przypomnij trenerowi na pierwszym treningu po przerwie). Dalej w zestawieniu, z tylko dwoma opuszczonymi zajęciami Kuba i Wiktor - również gratulacje. Pozostali zawodnicy również bardzo dobrze - w większości wszelkie opuszczone treningi były wynikiem choroby, o czym często byłem informowany przez samych zawodników. Idąc dalej w zestawieniu dwóch ostatnich zawodników policzyłem od momenty gdy pierwszy raz pojawili się na treningu, stąd wyższy procent pomimo mniejszej ilości zaliczonych treningów. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Pamiętajcie że tylko trening czyni mistrza. Z drugiej strony chciałbym przypomnieć rodzicom, co już mówiłem na wrześniowym spotkaniu - jeśli ktoś nawali w szkole z własnej winy (zła ocena, nie odpowiednie zachowanie) - wówczas nie zasługuje on na udział w treningu. Trening jest nagrodą za nasze dokonania w ciągu dnia i tak należy do tego podchodzić. Oczywiście nikomu tego nie życzę (choć takie przypadki były w tej rundzie) ale chciałbym byśmy wiedzieli wszystko jasno.
Mateusz Marciniak był na wszystkich treningach - 100 % frekwencji. Brawo, tym samym Mateusz jest pierwszym zawodnikiem w historii, który osiągnął taki wynik w całej rundzie! Jakaś mała nagroda za ten wyczyn na pewno się znajdzie (Mati, przypomnij trenerowi na pierwszym treningu po przerwie). Dalej w zestawieniu, z tylko dwoma opuszczonymi zajęciami Kuba i Wiktor - również gratulacje. Pozostali zawodnicy również bardzo dobrze - w większości wszelkie opuszczone treningi były wynikiem choroby, o czym często byłem informowany przez samych zawodników. Idąc dalej w zestawieniu dwóch ostatnich zawodników policzyłem od momenty gdy pierwszy raz pojawili się na treningu, stąd wyższy procent pomimo mniejszej ilości zaliczonych treningów. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Pamiętajcie że tylko trening czyni mistrza. Z drugiej strony chciałbym przypomnieć rodzicom, co już mówiłem na wrześniowym spotkaniu - jeśli ktoś nawali w szkole z własnej winy (zła ocena, nie odpowiednie zachowanie) - wówczas nie zasługuje on na udział w treningu. Trening jest nagrodą za nasze dokonania w ciągu dnia i tak należy do tego podchodzić. Oczywiście nikomu tego nie życzę (choć takie przypadki były w tej rundzie) ale chciałbym byśmy wiedzieli wszystko jasno.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz