niedziela, 4 marca 2012

Turniej w Opolu - relacja

Dziękuję rodzicom-kierowcom za pomoc w dojeździe na turniej. Podziękowania wędrują do Panów; Staszaka, Wojtaszka, Walczaka. Za doping i wsparcie dziękuję Panom; Kurbachowi i Szczepaniakowi.
 
Skład: Kurcbach, Walczak, Górniak, Kowalski, Staszak, Szczepaniak, Bartniczak, Zdunek, Wojtaszek, Piaskowski

Grupa A;
Odra Opole
Orlik Blachownia
Górnik Polkowice
Rodło Opole
Włókniarz Kalisz


Pierwszy mecz z Orlikiem Blachownia to popis nieskuteczności. Ogromnej przewagi nie dało się przełożyć na zdobycze bramkowe. Wymęczone zwycięstwo dała bramka Wiktora Walczaka. 1-0.

Drugi mecz z gospodarzami Odrą Opole to zdecydowanie najsłabszy występ naszych chłopaków tego dnia. Błędy, głównie w obronie sprawiły że o tym meczu chcemy jak najszybciej zapomnieć.

By wyjść z grupy i grać o czołowe lokaty musieliśmy wygrać dwa ostanie mecze.

Kolejny mecz z Rodłem Opole zagraliśmy po małym "przemeblowaniu" w składzie. Wyszło to na dobre gdyż przez cały mecz nie pozwoliliśmy przeciwnikom na choćby oddanie uderzenia w światło bramki. Upragnioną bramkę dała świetna akcja całego zespołu, którą wykończył Kuba Staszak. Zwycięstwo 1-0 i szanse na wyjście z grupy zachowane.

Ostatni mecz w grupie z Górnikiem Polkowice to ogromny pech naszych zawodników. Świetnie grająca drużyna niestety nie mogła skutecznie pokonać bramkarza z Polkowic. Najgroźniejsza sytuacja to uderzenie z dystansu Michała Kowalskiego, po którym piłka odbiła się od poprzeczki, po czym (!) od słupka i wyszła w pole, kilka sekund później dobitka Kuby Staszaka również trafiła w poprzeczkę. Pech pech i jeszcze raz pech. Mecz zakończył się remisem 0-0 i to Górnik Polkowice cieszył się z drugiego miejsca w grupie.

Zajmując 3 miejsce w grupie (za Odrą Opole i Polkowicami) graliśmy o miejsce 5-6. Przeciwnikiem była Unia Racibórz. Mecz w którym obie drużyny miały okazje do zdobycia bramek jednak przewaga była zdecydowanie po naszej stronie. O wyniku musiały zadecydować rzuty karne - nietypowe, bo zaczerpnięte z hokeja. Zawodnik ruszał z piłką z połowy boiska gdzie przez 15 sekund musiał rozegrać sytuację 1v1 z bramkarzem. Pierwszym wykonawcą z naszej drużyny był Kuba Górniak, który nie wykorzystał swojej sytuacji. Zawodnik z Raciborze nie dał szans Szymonowi Kurcbachowi. Michał Kowalski pewnie wykorzystał swoją sytuację i dał nam jeszcze cień szansy. Niestety drugi zawodnik z Raciborza również pokonał naszego bramkarza i to Unia Racibórz cieszyła się z 5 miejsca.

Dobre trzy ostatnie mecze naszych chłopców, mnóstwo sytuacji, brak wykończenia (podobnie jak starsi) to najlepsze podsumowanie tego turnieju. Po okresie zimowym wiemy, gdzie leżą nasze rezerwy. Mamy jeszcze trochę czasu by potrenować i na wiosnę będziemy mogli walczyć w każdym meczu o dobry wynik.

Końcowa klasyfikacja;
1. Raków Częstochowa
2. Zagłębie Sosnowiec
3. Odra I Opole
4. Górnik Polkowice
5. Unia Racibórz
6. KKS Włókniarz Kalisz
7. Rodło Opole
8. Iskra Pszczyna
9. Odra II Opole
10. Orlik Blachownia  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz